Autor: Jacek Rozperski

Od 1 stycznia 2022 roku weszły w życie nowe regulacje podatkowe zwane Polskim lub Nowym Ładem. Jest to rewolucja w prawie podatkowym, mająca ogromny wpływ na nasze portfele. Dodatkowo wszyscy dostrzegamy szalejącą inflację, która nie wiadomo, kiedy się zatrzyma i jakie przyniesie skutki. Jeżeli do tej mieszanki dodamy wzrost minimalnego wynagrodzenia, otrzymujemy prosty przepis na poważne problemy w całej gospodarce, choć niektóre branże, tak jak branża ochrony fizycznej, są na nie szczególnie narażone.

Pod koniec 2021 roku agencje ochrony, chcąc przygotować się do nadchodzących zmian, zmuszone były do wystąpienia u swoich klientów o wzrost stawek wynagrodzenia za wykonywane usługi. Niestety z danych wynika, że proces ten nie przebiegł zgodnie z założeniami branży. Przyczyn jest wiele, poniżej według mnie najważniejsze:

  1. Inflacja – Szalejąca inflacja postawiła pod znakiem zapytania funkcjonowanie wielu przedsiębiorstw. Podwyżki prądu i gazu sięgają kilkuset procent, co ma wpływ na wzrost cen wszystkich produktów i usług. Przedsiębiorcy, aby utrzymać się na rynku, rozpaczliwie szukają oszczędności i niestety bardzo częstą konsekwencją jest rezygnacja z ochrony fizycznej. Właściciele firm nie chcą słyszeć o wyższych stawkach, zaczynają szukać tańszych opcji, tracąc na jakości wykonywanych usług oraz obniżając tym samym poziom bezpieczeństwa firmy. Niestety koszty działalności rosną w zastraszającym tempie i agencje ochrony stawiające na profesjonalizm, i uczciwość wobec Państwa oraz pracowników muszą otrzymywać odpowiednie wynagrodzenie za swoje usługi.
  2. Zmiana systemu podatkowego – Zmiany w dotychczasowym systemie podatkowym zostały wprowadzone w mało przejrzysty sposób. Nikt nie jest
    w stanie oszacować skutków tych zmian, w związku z tym przedsiębiorcy liczą każdą złotówkę. Już po kilku dniach od rozpoczęcia obowiązywania nowych zasad okazało się, że wiele elementów nie zostało odpowiednio przygotowanych,
    a ustawa zawiera dużą ilość luk prawnych. Rząd zapowiada aktualizację ustawy,
    na tą chwilę natomiast nikt nie przedstawił żadnych konkretów.
  3. Nieuczciwa konkurencja – Temat, który jest największą zmorą całej branży. Najniższa oferta na rok 2022, o jakiej usłyszałem to stawka ok. 14,5 zł za jedną roboczogodzinę pracownika ochrony i niestety nie są to pojedyncze przypadki. Klient z każdej strony atakowany podwyżkami nie zastanawia się, jak tańsza agencja ochrony wywiąże się z umowy, kogo zatrudni, w jaki sposób zorganizuje ochronę jego firmy. Zupełnie nie zdaje sobie sprawy, że równie dobrze mógłby
    w ogóle nie korzystać z usług agencji ochrony (przynajmniej uniknąłby problemów).
  4. Niska świadomość bezpieczeństwa klientów – Niestety niewiele zmieniło się
    w świadomości klientów na temat bezpieczeństwa i ochrony. Pomimo tego,
    że bezpieczeństwo znajduje się prawie na samym dole piramidy potrzeb Masłowa, to jednak w rzeczywistości traktowane jest jako hamulec w działalności firmy. Przedsiębiorcy nie widzą korzyści w sprawnie działającym systemie ochrony. Budowanie tej świadomości jest w interesie całej branży, niestety na palcach jednej ręki możemy policzyć firmy zatrudniające specjalistów, którzy są w stanie wskazać klientom te korzyści.

W związku z wprowadzeniem nowego systemu podatkowego mamy też pierwsze problemy, które bezpośrednio dotykają naszą branżę.  Większość pracowników ochrony otrzymuje wynagrodzenie na podstawie umów cywilnoprawnych.
W związku z tym zapłacą wyższą składkę zdrowotną oraz zaliczkę na podatek dochodowy, realnie więc zarobią „na rękę” mniej niż w zeszłym roku, co wywoła lawinę skarg i przynajmniej częściowo sparaliżuje działanie administracji, która będzie musiała zająć się wyjaśnianiem zaistniałych różnic w wynagrodzeniach.
Ze względu na wzrost kwoty wolnej od podatku okazuje się, że pracownicy niepełnosprawni zatrudnieni na podstawie umowy o pracę w praktyce nie będą płacić zaliczki na podatek dochodowy (oczywiście mogą, ale nadpłacony podatek otrzymają po rozliczeniu rocznym PIT). Byłoby to neutralne dla branży, gdyby nie fakt, że ogromna część z zaliczek na podatek dochodowy od osób niepełnosprawnych zasilała budżet ZFRON (zakładowy fundusz rehabilitacji osób niepełnosprawnych), z którego pracownicy otrzymywali dofinansowania na dojazdy do pracy oraz wizyty u lekarzy, leki, wczasy, sprzęt rehabilitacyjny itd.

Oczywiście nie jest tak, że stoimy pod murem i nic nie jesteśmy w stanie zrobić. Musimy poszukać szans pośród otaczających nas zagrożeń. Moim zdaniem, pomimo przeciwności, branża ochrony nadal będzie się rozwijała. W ciągu kilku najbliższych lat rynek skonsoliduje się i pozostanie tak naprawdę kilka firm. Małe agencje będą świadczyły usługi podwykonawcze dla tych większych. Różnice
w cenach przestaną być tak wyraźne i wzrośnie znaczenie jakości wykonywanych usług. Agencje ochrony będą zmuszone do podnoszenia kwalifikacji swoich pracowników. Ogromną szansą będzie również technika, której możliwości są coraz większe.

Tak naprawdę skutki zmian w prawie podatkowym oraz inflacji poznamy za jakiś czas. Należy częściej aktualizować analizy strategiczne przedsiębiorstw, aby nie przegapić jakiegoś ważnego momentu w otoczeniu, który może mieć ogromny wpływ na organizację.

O Autorze:

Certyfikowany ECSSA – Certyfikowany Audytor Bezpieczeństwa i Ochrony oraz ECSSM – Certyfikowany Manager Bezpieczeństwa i Ochrony. W obszarze bezpieczeństwa od początku swojej kariery zawodowej na różnych stanowiskach liniowych oraz kierowniczych. Były żołnierz zawodowy oraz maritime security operator. Obecnie zajmuje się ochroną fizyczną, łącząc pracę z pasją.