wtorek, 24 listopada, 2020

Czy pracownik ochrony może żądać okazania dokumentu? RODO vs okazanie dowodu.

Od kiedy RODO weszło na dobre w życie, pojawiło się wiele mitów i twierdzeń na temat ochrony danych osobowych. Najczęściej ocierających się o granice absurdu, z wyjaśnieniem „Nie, bo RODO”.

Czy pracownik ochrony może żądać okazania dokumentu?

Odpowiedź jest dość złożona i zależy od sytuacji, w której dochodzi do zapoznania się z danymi osobowymi. Dlatego omówimy dwa przykłady:

  • Okazanie dowodu, w celu potwierdzenia tożsamości;
  • Legitymowanie do interwencji.

Okazanie dowodu, w celu potwierdzenia tożsamości.

Zakres stosowania RODO znajdziemy w pierwszych artykułach aktu prawnego. W naszych rozważaniach istotne jest zrozumienie art. 2 RODO, które wskazuje na materialny zakres stosowania prawa:

Artykuł 2 Materialny zakres stosowania

  1. Niniejsze rozporządzenie ma zastosowanie do przetwarzania danych osobowych w sposób całkowicie lub częściowo zautomatyzowany oraz do przetwarzania w sposób inny niż zautomatyzowany danych osobowych stanowiących część zbioru danych lub mających stanowić część zbioru danych.

W tej części wskazówki ważna jest ostatnia część. RODO stosuje się do przetwarzania danych osobowych stanowiących bądź mających stanowić część zbioru.

Sytuacja:

Pracownica ochrony pełniąca dyżur na stanowisku recepcyjnym otrzymuje w systemie elektronicznym awizację osoby od uprawnionego pracownika. Awizacja ta spełnia wymagania podstawy do wejścia na teren obiektu, o której mowa w ROZPORZĄDZENIA RADY MINISTRÓW z dnia 19 grudnia 2013 r. w sprawie szczegółowego trybu działań pracowników ochrony. Zgodnie z § 2 ust. 2 Rozporządzenia jest to pisemne upoważnienie osoby do przebywania na terenie chronionego obiektu. Pracownica ochrony dokonuje potwierdzenia tego, czy osoba, która przyszła na spotkanie jest osobą, o której mowa w awizacji bez rejestracji tej czynności w systemie awizacyjnym.

W opisanej sytuacji dane osobowe zawarte w dowodzie osobistym są przetwarzane (poprzez porównanie danych na dokumencie i zweryfikowanie z zapisem w systemie awizacji), ale nie są rejestrowane, a czynność nie ma na celu wprowadzenia danych do zbioru. W związku z tym art. 2.1. RODO ma zastosowanie wprost i RODO nie ma zastosowania do samego okazania dowodu lub innego dokumentu tożsamości.

W zakresie prowadzenia książki wejść czy systemu awizacji RODO ma zastosowanie, jako że jest to przetwarzanie danych w zbiorze. Dlatego, jeśli dane z dowodu spisujemy do książki, w tym zakresie RODO ma już zastosowanie. Dokumentacji ruchu osobowego na obiekcie poświęcimy odrębny artykuł.

Analogia

Analogiczną sytuacją jest kwestia potwierdzenia uprawnienia do skorzystania z karty dużej rodziny. Zgodnie ze stanowiskiem Urzędu Ochrony Danych Osobowych pracownik sklepu ma prawo zażądać okazania dowodu jako dokumentu potwierdzającego osobę, która posiada uprawnienie.

Legitymowanie do interwencji

Inną sytuacją jest kwestia legitymowania osoby. Zgodnie z Rozporządzeniem w sprawie trybu działań pracowników ochrony wyodrębnia się dwa tryby działania:

  • Ustalenie uprawnienia do przebywania na terenie chronionego obiektu, omówione powyżej;
  • Legitymowanie do interwencji.

Legitymowanie rozumiane jest jako ustalenie tożsamości na podstawie 6 enumeratywnie wyliczonych dokumentów. Są to między innymi dowód osobisty czy paszport. Podstawą legitymowania jest art. 36 ust. 1 Ustawy o ochronie osób i mienia, a tryb i zasady wykonywania tej czynności precyzuje cytowane Rozporządzenie w paragrafach od 3 do 6.

Z każdej czynności legitymowania sporządzana jest notatka o zawartości określonej w Rozporządzeniu. Notatka zawiera:

  • Imię i nazwisko osoby legitymowanej;
  • Wskazanie rodzaju dokumentu oraz jego numeru i serii;
  • Czasy, miejsca i podstaw podjęcia czynności.

WAŻNE! Notatka z legitymowania jest dokumentacją agencji ochrony, która w tym przypadku jest administratorem danych osobowych. Wynika to z przepisów prawa, w tym w zakresie dokumentacji prowadzonej obowiązkowo przez agencje ochrony.

Podsumowanie

Okazanie dokumentu pracownikowi ochrony, w celu potwierdzenia uprawnienia do przebywania na terenie obiektu, bez żadnego dokumentowania ze strony pracownika nie będzie czynnością, która jest regulowana RODO.

Okazanie dokumentu pracownikowi ochrony, w celu legitymowania jest przetwarzanie danych osobowych, które podlega pod regulacje RODO dlatego, że czynność ta jest prowadzona w celu włączenia do zbioru danych osobowych.

Materiał opracowany we współpracy z portalem RODOmaniacy. Opracowano na podstawie zagadnień poruszanych w trakcie szkolenia Manager Bezpieczeństwa Fizycznego, realizowanego przez Europejską Akademię Bezpieczeństwa i Ochrony.

Reklama

Legitymowanie w czasie koronawirusa

W ostatnim czasie pojawiło się wiele nowych rozwiązań prawnych związanych z walką z pandemią COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirusa. Jednym ze środków prewencyjnych, wprowadzonych w Polsce jest zakrywanie ust i nosa. Zgodnie z przepisami nie musi to być maseczka, może być element odzieży taki jak chustka, szalik, bandana. Środki te w dość dużym stopniu wpływają na działania pracowników ochrony, których jednym z zadań jest niedopuszczenie do wejścia na teren obiektu, obszaru czy do pomieszczeń, osób nieuprawnionych. Wiąże się to z identyfikacją osoby najczęściej przez porównanie danych na przepustce, badge`u, czy dokumencie z osobą faktycznie przedstawiającą się jako dysponent tego dokumentu. W dzisiejszym artykule krótko przedstawimy zasady związane z ustaleniem uprawnienia lub legitymowaniem osoby.

Uprawnienia pracownika ochrony

W pierwszej kolejności przypomnijmy uprawnienia pracownika ochrony. Wynikają one z Ustawy o ochronie osób i mienia. Art 36 ust. 1 wskazuje:

Art. 36. Uprawnienia pracownika ochrony przy wykonywaniu zadań ochrony osób i mienia

  1. Pracownik ochrony przy wykonywaniu zadań ochrony osób i mienia ma prawo do:

1) ustalania uprawnień do przebywania na obszarach lub w obiektach chronionych oraz legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości;

Uprawnienie to przysługuje wszystkim pracownikom ochrony, a więc zarówno kwalifikowanym jak i niekwalifikowanym. Potwierdzenie uprawnień znajduje się na odwrocie legitymacji pracownika ochrony.

Tryb i zasady wykonywania czynności zarówno uprawnienia do przebywania na terenie chronionego obiektu jak i legitymowania w sposób szczegółowy reguluje Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 2013 roku w sprawie szczegółowego trybu działań pracowników ochrony.

Przepisy przeciw-epidemiczne

Zgodnie z najnowszym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii odkrycie ust i nosa (oryginalna pisownia) może nastąpić w celu ustalenia bądź potwierdzenia tożsamości:

  1. Odkrycie ust i nosa jest możliwe w przypadku:

1) konieczności identyfikacji lub weryfikacji tożsamości danej osoby, a także w związku ze świadczeniem danej osobie usług, jeżeli jest to niezbędne do ich świadczenia;

Bezpieczeństwo pracownika ochrony

Wykonując czynności związane z ustaleniem uprawnienia do przebywania na terenie chronionego obiektu czy czynności legitymowania pracownicy ochrony powinni pamiętać o zachowaniu zasad bezpieczeństwa. Pamiętać należy, że są to zasady obustronne, a więc pracownik ochrony:

  • Chroni siebie – stosując środki ochrony indywidualnej
  • Chroni osobę, wobec której podejmuje czynności – używając nakazanych prawem środków ostrożności.

Podsumowanie

Pracownicy ochrony jako osoby uprawnione z przepisu prawa w randze ustawy mają prawo do ustalenia uprawnienia do przebywania na terenie obiektu oraz do legitymowania. Są więc grupą zawodową, która ma prawo zażądać odsłonięcia ust i nosa w celu wykonania czynności służbowych. Odmowa wykonania tego polecenia może stanowić podstawę do odmowy wpuszczenia osoby na teren chroniony.

Przepisy

W załączeniu dwa akty prawne (kliknij aby pobrać):

Reklama

Służba ochrony jako element systemu bezpieczeństwa

Służba ochrony, to tylko jeden z elementów całego system bezpieczeństwa obiektu. Współpraca z pozostałymi działami, które mają wpływ na poziom bezpieczeństwa w firmie wydaje się rozwiązaniem oczywistym. Niestety nie zawsze tak jest. Scenariusz, w którym nie ma synergii to aktualnie codzienność.

Zacznijmy od kilku faktów:

  • Zjawisko zaangażowania pracowników w życie firmy oraz współdziałanie w wymianie doświadczeń tworzy oczekiwany model kultury organizacji,
  • Kultura bezpieczeństwa, która jest elementem kultury organizacyjnej najczęściej błędnie kojarzona jest tylko z zagadnieniami związanymi z bezpieczeństwem i higieną pracy (BHP),
  • Budowa odpowiedniego zespołu bezpieczeństwa jest najefektywniejszym sposobem budowania systemu bezpieczeństwa obiektu.

Problem braku kooperacji i wymiany wiedzy między działami to zjawisko powszechnie znane.  Wiąże się bezpośrednio z kulturą organizacji. Bardzo często kulturę organizacji łączy się tylko z efektywnością i wydajności pracy. Jeżeli jednak organizacja wykształci model kultury proefektywnościowej będziemy mieli do czynienia z modelem, który będzie wspierać, rozwijać i motywować do efektywności.

W firmie, w której panuje taki model ludzie będą postrzegać siebie jako istotne elementy całości, a nie oddzielne byty. Pomaga to m.in. współdziałać, wymieniać doświadczenia, a także ułatwia rozwój poprzez dzielenie się wiedzą. Pogłębienie zaangażowania pracownika i silny związek emocjonalny z organizacją jest niejako pozytywnym efektem ubocznym.

W kontekście zapewnienia bezpieczeństwa zaangażowanie pracowników i świadomość potrzeby wymiany informacji jest sprawą zasadniczą.

Dla zarządzających przedsiębiorstwem powodem do niepokoju mogą być sygnały o podziałach między pracownikami, sygnały o braku motywacji czy niskim poziomie zaufania szeregowych pracowników do kierownictwa. Przesłanką do przyjrzenia się strukturze organizacji będą również pojawiające się konflikty wśród kierownictwa niższego szczebla. Brak szacunku i podział na „my” i „oni” może doprowadzać do destrukcji stosunków międzyludzkich.

Bardzo często taki model możemy obserwować w kontekście pracowników ochrony. Marginalizowanie znaczenia ich pracy, niepochlebne opinie wyrażane na forum są sygnałem świadczącym o głębszych problemach w danej jednostce. Brak świadomości kadry kierowniczej na temat konieczności wspólnego budowania autorytetu tej komórki może doprowadzić do pogłębienia się różnic i poddziałów.

Jeszcze dosadniej w tej kwestii wypowiedział się Grzegorz Krzemiński z Europejskiej Akademii Bezpieczeństwa i Ochrony:

„(…) kluczowe jest właściwe zarządzanie personelem bezpieczeństwa. Jakość wykonanej pracy, czyli jakość ochrony, ma bezpośredni wpływ na stan bezpieczeństwa organizacji, a stan ten jest miernikiem jakości pracy menadżera ochrony czy bezpieczeństwa (…)”

Do cytowanej wypowiedzi należy dodać, że brak właściwego usytuowania w strukturze, osoby odpowiedzialnej za bezpieczeństwo z równoczesnym funkcjonowaniem niewłaściwego modelu kulturowego omówionego wyżej, jest prostym przepisem na zaprzepaszczenie szansy zbudowania dobrej jakości systemu bezpieczeństwa. Zarządzający bezpieczeństwem w danym obiekcie pozbawiany narzędzi oraz mocy odziaływania na pracowników nie będzie w stanie przebić się ze swoimi pomysłami. Implementowanie nowych rozwiązań będzie zatem utrudnione, a egzekwowanie przestrzegania już istniejących może nastręczać olbrzymie problemy. Tylko świadome kierowanie procesami budowy sytemu bezpieczeństwa przez kierownictwo danej organizacji przyczyni się do jakościowego skoku w tym obszarze. Zepchnięcie spraw bezpieczeństwa na bocznice z biegam czasu negatywnie wpływa na funkcjonowaniu całego systemu.

Kultura bezpieczeństwa a kultura organizacji

Stworzenie sprawnie działającego zespołu bezpieczeństwa nie jest łatwe. W naszej opinii jest jednak niezbędne, by w kompleksowy sposób zagospodarować wszystkie zagadnienia związane z bezpiecznym funkcjonowaniem firmy. W związku z tym, że nie ma obowiązku prawnego tworzenia takich zespołów, bardzo często spotykamy się z lekceważącym podejściem w tej dziedzinie.

Wynika to najczęściej z braku wiedzy kadry menadżerskiej. Powyższe zagadnienie wiąże się nierozerwalnie z kulturą bezpieczeństwa, elementem omawianej już kultury organizacyjnej.

Kultura bezpieczeństwa, której definicję przedstawiła m.in. Brytyjska Komisja Zdrowia i Bezpieczeństwa (HSC) określamy jako „(…) produkt indywidualnych i grupowych wartości, postaw, postrzegania, kompetencji i wzorów zachowań, które określają zaangażowanie oraz styl zarządzania bezpieczeństwem i zdrowiem organizacji.”, często mylnie kojarzona wyłącznie z bezpieczeństwem i higieną pracy (BHP).

Do elementów budowania wysokiego poziomu bezpieczeństwa zaliczamy m.in. zaangażowanie najwyższego kierownictwa w problemy bezpieczeństwa czy wyrażanie pewności, że jest ono wartością połączoną z każdym celem organizacji. Oczywiście lista jest dłuższa i zawiera wiele elementów, które wpływają na jakość kultury bezpieczeństwa. W niniejszym artykule nie będziemy omawiać całego modelu i poszczególnych poziomów ją tworzących, skupimy się na najważniejszych kwestiach.

W naszej opinii jednym z najbardziej fundamentalnych elementów, który wpływa na budowanie wysokiego poziomu bezpieczeństwa organizacji jest identyfikowanie się jej pracowników z celami bezpieczeństwa, przekonaniem o ich ważności i konieczności realizacji, poprzez pracę zespołową. W tym kontekście tworzenie zespołów wydaje się naturalnym procesem. Budowanie właściwego modelu nie będzie zatem możliwe bez profesjonalizmu w podejściu do kultury organizacji jako całości.

Schemat budowy zespołu bezpieczeństwa

Zespół powinien być odbiciem struktury przedsiębiorstwa, a jego konfiguracja może się zmieniać w zależności od tematów, które wymagają omówienie czy dopracowania. Docelowo, można przyjąć, że w skład takiego zespół powinny wchodzić osoby funkcyjne odpowiedzialne w następujących obszarach:

  • Bezpieczeństwo i higiena pracy;
  • Ochrona przeciwpożarowa;
  • Ochrona osób i mienia;
  • Utrzymanie budynku, prawo budowlane, przeglądy budowlane;
  • Ochrona danych osobowych;
  • Ochrona środowiska;
  • Administracja;
  • Cyberbezpieczeństwo, infrastruktura IT.

Wszystkie wymienione działy są ze sobą w jakiś sposób połączone i wzajemnie się przenikają. Na przykład na pracę osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo fizyczne wpływ będzie miał Inspektor danych osobowych,

,,(…) wszak systemy bezpieczeństwa świadczą „usługi” wobec bezpieczeństwa danych osobowych (…).”

Administracja będzie dostarczać informacji o nowozatrudnionych pracownikach, co z kolei jest niezbędne do przygotowania pakietu startowego w postaci kart dostępu lub identyfikatorów. Natomiast osoba odpowiedzialna za cyberbezpieczństwo i wsparcie infrastruktury IT będzie spinać działania pozostałych opiekując się systemem wykorzystywanym w organizacji, czy świadcząc usługi pomocnicze typu „Helpdesk”.

Służba BHP której obowiązki jasno opisuje Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 2 września 1997 r. w sprawie służby bezpieczeństwa i higieny pracy powinna wypracować m.in. z personelem odpowiedzialnym za utrzymanie budynku, przestrzeganie Prawa budowlanego czy przeglądy budowlane, wspólne standardy działania.

Do zadań osoby funkcyjnej oddelegowanej do sprawowania pieczy nad ochroną przeciwpożarową na terenie obiektu zaliczana jest współpraca z przedstawicielami formacji ochrony.  Najczęściej to właśnie w Instrukcji Bezpieczeństwa Pożarowego zapisane są wprost obowiązki pracowników ochrony związane z np. ewakuacją personelu na wypadek pożaru. Wynika z tego faktu konieczność przeprowadzania szkoleń czy próbnych ewakuacji oraz ćwiczeń na wypadek sytuacji niebezpiecznych. Tym samym wsparcie i współpraca, a także wymiana wiedzy i doświadczeń w tym zakresie, osób odpowiedzianych w tej materii jest niezbędna, a nawet konieczna.

Dodatkowym elementem integrującym będzie stworzenie elektronicznej platformy wymiany informacji. Taka forma współpracy może pozytywnie wpływać na jakość prac zespołu. Zastosowanie narzędzi do delegowania obowiązków czy sprawdzania wykonanych już prac w postaci list kontrolnych, znacząco podnosi efektywność pracy wszystkich zaangażowanych osób. Takie funkcjonalności dają m.in. proste narzędzia do prowadzenia projektów. Na rynku jest ich sporo, a do najpopularniejszych możemy zaliczyć:

  • Trello – siłą tej aplikacji jest prostota i intuicyjność. Użytkownicy mogą tworzyć tablice zadań z kilkoma kolumnami i przenosić zadania między nimi. Zazwyczaj kolumny zawierają statusy zadań: Do zrobienia, W toku, Gotowe. Narzędzie może być przeznaczone do użytku osobistego i służbowego. Dodatkowym autem jest szata graficzna.
  • Clickup – ClickUp jest dość wierną kopią Trello z kilkoma istotnymi ulepszeniami. Np. oprócz filtrowania, oznaczenia czy obserwacji wybranych kart użytkownicy mogą mieć wgląd na żywo we wszelkie zmiany w ich obrębie.
  • Asana – aplikacja ta celuje w rynek zarządzania projektami w zespołach. jest zdecydowanie jednym z najpopularniejszych narzędzi do zarządzania projektami.

Oczywiście takich multimedialnych rozwiązań wspomagających procesy zarzadzania jest cała masa. Powyższa lista ma za zadanie jedynie zwrócić uwagę na możliwości jakie dają podobne aplikacje.

 Na koniec najistotniejsze kwestie

  • Jaki jest pożądany model kultury w organizacji?
  • Co decyduje, że pracownicy są przekonani o ważności i konieczności realizacji celów bezpieczeństwa poprzez pracę zespołową?
  • Jakie osoby mogłyby znaleźć się w zespole, który będzie dbał o bezpieczeństwo?
  • W jakich obszarach mogą współpracować?
  • Które narzędzia wybrać do prowadzenia projektu?
Reklama

System antywłamaniowy, czy sygnalizacji?

Wiele firm zajmujących się zabezpieczeniami technicznymi mówi w swoich ofertach o systemach antywłamaniowych, czy systemach przeciw kradzieżowych, mając na myśli systemy wykrywające i ujawniające zagrożenia. Czy rzeczywiście systemy te przeciwdziałają włamaniu? Czy kradzieży? Czy też jest to tylko marketingowy slogan? Na to pytanie spróbujemy odpowiedzieć w dzisiejszym artykule.

Funkcje elementów systemu ochrony fizycznej

Kompletny system ochrony fizycznej składa się z wielu elementów, których cele stosowania można sprowadzić do czterech etapów działania:

  • Wykrycie zagrożenia;
  • Ujawnienie zagrożenia;
  • Opór (przeciwdziałanie zagrożeniu);
  • Reakcja (interwencja).

Wykrycie zagrożenia

Wykrycie zagrożenia jest to wykrycie zjawisk, zdarzeń, okoliczności, które nie są zgodne z pożądanym stanem. Może być to nieuprawnione wejście (w tym włamanie), zbyt wysoka temperatura, próba dokonania przestępstwa lub wykroczenia przeciwko mieniu i/lub osobom.

Wykrycie zagrożenia może być realizowane zarówno przez systemy techniczne jaki również personel bezpieczeństwa. Przy czym pisząc personel bezpieczeństwa mamy na myśli wszystkie osoby, które mają w swoich zadaniach elementy bezpieczeństwa. W tym rozumieniu pani sprzątająca, która wykryje ślady włamania jest personelem bezpieczeństwa (pomocniczym).

Ujawnienie zagrożenia

Ujawnienie zagrożenia a jego wykrycie to dwa etapy. Niestety rzadko oddzielnie rozpatrywane w systemach bezpieczeństwa i ochrony. Ujawnienie zagrożenia jest to sygnalizacja i/lub alarmowanie.

Przykład:

System sygnalizacji pożaru wykrywa zagrożenie. Nie jest podłączony do jednostki Państwowej Straży Pożarnej. Ujawnienie zagrożenia, czyli “dostrzeżenie go” jest rolą pracownika ochrony, który jednak go nie zauważa.

W przykładzie doszło do wykrycia zagrożenia, nie zostało ono jednak we właściwy sposób ujawnione. Przypadek (wbrew pozorom) bardzo częsty w związku z brakiem właściwej i rzetelnej procedury zakupowej usług ochrony.

Przeczytaj więcej o doborze pracowników ochrony: Pracownik ochrony, ale jaki?

Funkcje ujawnienia mogą realizować:

  • Systemy techniczne oparte o reakcję na stan raportowany z czujki;
  • Systemy techniczne oparte o sztuczną inteligencję (AI) lub uczenie maszynowe (budowa algorytmów);
  • Osoby pełniące funkcje operatorów, dyspozytorów lub dyżurnych.

Opór (przeciwdziałanie zagrożeniu)

Istotę oporu wskazaliśmy już w artykule związanym z zabezpieczeniem budowlanym. Co do zasady celem jest powstrzymanie zagrożenia (włamywacza, pożaru) na taki czas, aby służby odpowiedzialne za reakcję miały możliwość podjąć interwencję jeszcze w czasie, w którym zabezpieczenie nie zostanie przełamane.

Czytaj więcej o zabezpieczeniach: Charakterystyka obiektu cz. I.

Tematyce doboru zabezpieczeń z pewnością zostanie poświęconych wiele osobnych artykułów.

UWAGA: Nie w każdym systemie ochrony i bezpieczeństwa występują elementy stawiające opór.

Opór jako funkcja systemów realizowana jest najczęściej przez zabezpieczenie techniczne, rzadziej przez personel bezpieczeństwa.

Reakcja.

Ostatnią podstawową funkcją, która jest realizowana w systemach bezpieczeństwa fizycznego i ochrony jest reakcja. Powinna ona nastąpić:

  • W wyniku wykrycia i ujawnienia zdarzenia;
  • W czasie oporu stawianego zagrożeniu;
  • Być skuteczna, czyli podjęta przez odpowiednio dobrane siły i środki.

Reakcja na zagrożenie nie zawsze musi być związana z interakcją (interwencją) jak również nie zawsze musi być wykonana przez własne środki ochrony. Dla przykładu pożar z reguły jest działaniem realizowanym przez Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze PSP, działania wobec aktywnego strzelca (active shooter), przez jednostki i specjalizowane pododdziały Policji. Ważne jest jednak, aby faza ta została rozważona i następowała w określonych wyżej parametrach.

System antywłamaniowy, czy sygnalizacji?

Wracając do kwestii poruszonej na wstępie, możemy już wrócić do pytania będącego tytułem artykułu.

Czy system sygnalizujący włamanie jest systemem ANTY-włamaniowym?

Kilka pytań pomocniczych:

  • Czy realizuje funkcje oporu?
  • Czy chroni (oporem) mienie lub osoby przed zagrożeniem do czasu reakcji?
  • Czy podejmuje reakcję (interwencję)?

Kilka lat temu pisząc artykuł na prośbę jednego z najstarszych i nieistniejących już tytułów wydawniczych pokusiłem się o bardzo sarkastyczny komentarz dotyczący zabezpieczeń technicznych, które miały wypierać pracowników ochrony fizycznej, jako zbędnych w nowoczesnych i inteligentnych systemach:

,Jeszcze nie spotkałem takiego systemu sygnalizacji włamania, którego przewody zerwałyby się ze ściany, oplotły włamywacza, a czujka podała podstawę prawną i faktyczną interwencji.

Bramki antykradzieżowe

Drugim sloganem handlowym, który ma niewiele wspólnego z rzeczywistością są “bramki antykradzieżowe”. Podobnie jak z systemem sygnalizacji włamania nie widziałem takiej, która rzuciłaby się pod nogi złodzieja sklepowego. Wykonała poprawną technikę interwencyjną, a następnie wezwała Policję.

Podsumowanie

Każdy z elementów systemu bezpieczeństwa i ochrony fizycznej ma swoje cele, zadania i funkcje. Ważne by projektant systemu potrafił właściwie zintegrować ich działania i nie pominął żadnej z funkcji.

To jakie parametry podać dla zabezpieczenia technicznego (tzw. jednostki oporowe – RU, resistance unit), jak określić czas minimalny dla grupy interwencyjnej, jak wskazać zadania dla personelu bezpieczeństwa (też kierownika sklepu, który ma np. zadzwonić) to zagadnienia wynikające już z analizy zagrożeń, o której będziemy pisać w dziale eksperta.

Kupując usługę – garść porad

Kupując usługi pamiętaj o funkcjach systemu. Pamiętaj, że handlowiec, który wchodzi z ulicy i ma gotowe rozwiązanie najprawdopodobniej nie jest ekspertem. Po prostu ma produkt do sprzedania, podobnie jak banki czy ubezpieczalnie.

Aby mieć pewność, że jest inaczej, a system dopasowany jest do potrzeb poproś dostawcę o:

  • Przedstawienie analizy zagrożeń, która jest podstawą propozycji;
  • Przedstawienie sposobu realizacji funkcji wykrycia, ujawnienia (dobrze, aby były dokumentowane) i interwencji;
  • Jeśli system obejmuje zabezpieczenie techniczne – ściany, okna, drzwi, sejfy i kasety poproś o przedstawienie klasy każdego z tych systemów i uzasadnienie, dlaczego je wybrał.

W przeciwnym razie może się okazać, że system to po prostu głośny “wyjec” o funkcjonalności alarmu w samochodach, które potrafią “wyć” całą noc, a reakcji nie ma żadnej.

Reklama

Wyrok za WOŚP w Gdańsku

Ponad rok już minął od zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Na scenę w trakcie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wdarł się napastnik uzbrojony w nóż i zadał śmiertelne rany prezydentowi. Na ławie oskarżonych zasiadł pracownik ochrony, który był odpowiedzialny za zabezpieczenie finału. 

Wyrok nie za zaniechanie

Jednak wyrok wcale nie dotyczy niedopełnienia obowiązków pracownika ochrony. Sędzia orzekająca w sprawie uznała winnym składania fałszywych zeznań oraz nakłaniania do nich innej osoby. Dariusz S. w pierwszej wersji podał Policjantom informację, że napastnik wdarł się na scenę bo miał plakietkę “media”. Później okazało się, że plakietkę znalazła uczestniczka finału i podała oskarżonemu. Próbując się bronić, oskarżony najpierw wycofał się z zeznań, a potem usiłował zbudować kolejną wersję. Że plakietkę podał mu inny pracownik, podając taką wersję wydarzeń. Sędzia uznała za winnego Dariusza S i skazała na 7,5 tys grzywny, rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz nakazała pokrycie kosztów postępowania w wysokości 32 tys. złotych. 

Aspekt branżowy

Media patrzą na sprawę z punktu widzenia zwykłego obserwatora. My jednak zastanówmy się, jaki efekt mogą mieć nieprawidłowe informacje związane z przebiegiem tego zdarzenia, ale i innych też. Nie zawsze tak dramatycznych. 

Identyfikacja zagrożeń

W prawidłowym podejściu do organizacji ochrony czy to obiektów, czy imprez i wydarzeń, czy osób, podstawą jest analiza zagrożeń. Przebieg wygląda następująco:

  • Identyfikacja zagrożeń;
  • Określenie możliwości wystąpienia (prawdopodobieństwo);
  • Określenie siły oddziaływania zagrożenia (inną siłę ma szklanka wody, a inną woda z powodzi). 

Te trzy podstawowe obszary są niezbędne do oszacowania możliwości wystąpienia zagrożenia. I zastanowienia się, jakie zabezpieczenia zastosować. 

Podejście statyczne vs scenariuszowe

Coraz częściej w analizach stosuje się tzw. podejście scenariuszowe, które wspiera statyczną analizę zagrożeń. W statycznej analizie wskazujemy miejsca w których zagrożenie może wystąpić i zestawiamy je z zasobami (mieniem, osobami, informacjami), które w tym miejscu występują. Dzięki temu możemy oszacowac skutek i przypisać go do grup, np:

  • Krytyczny skutek;
  • Poważny;
  • Pomijalny;
  • Nie występuje. 

W analizie scenariuszowej określamy możliwy do zaistnienia ciąg zdarzeń, który prowadzi do utraty zasobu bądź zdarzenia niepożądanego. I następnie stosujemy zabezpieczenia, w analizach w bezpieczeństwie przemysłowym nazywane warstwami zabezpieczeń, tak aby ograniczyć możliwość okoliczności, sprzyjających wydarzeniu. 

Przykładem takiej okoliczności jest zdobycie identyfikatora przez osobę atakującą i wskazanie na to, że “bramka” była szczelna. Akurat w przypadku zdarzenia z Gdańska nie jest to wielka różnica w podejściu do analizy. Zdarzenie powinno być rozpatrywane z punktu widzenia dostępu osób w strefach. I to, że ktoś ma ID “media” wcale nie upoważnia go (nie powinno) do wstępu na scenę czy na backstage, więc formalnie i tak należało szukać przyczyny w złej organizacji ruchu osobowego. 

Praktyka

Porzućmy już przykład z Gdańska. W praktyce ochrony obiektów, szczególnie obiektów zamkniętych tego typu informacje pozyskiwane są często od pracowników ochrony. Wynika to z faktu, że często już nie mamy książek służby, czy dostępu do protokołów sprzed miesięcy, czy lat (analizę wykonujemy na danych z co najmniej roku). Dlatego częstym elementem jest wywiad z pracownikami ochrony. I niestety, czasem zdarza się, że pracownik ochrony bardziej nadaje się na scenarzystę filmu sensacyjnego, niż pracownika ochrony. 

Przykład

W trakcie jednej z analiz pracownik ochrony opowiadał, jak kilka miesięcy wcześniej wdarli się na obiekt 3 złodzieje. Przeskoczyli mur, wysokości około 3 metrów. Mieli drabinę i tamtędy wynieśli fanty. Pracownik ochrony dokładnie wskazał, w którym miejscu za murem mieli rozpocząć działania. W tym miejscu płynie woda (jeden z tzw kanałów) o szerokości lustra wody około 2 metry. Okazało się, że pracownik nie wie co jest za murem. 

Efektem mogło być wprowadzenie w tym miejscu strefy monitorowanej, co wiązało się z instalacją (kable, urządzenie). Na szczęście organizatorzy ochrony wykazali się większą wiedzą o obiekcie. 

Podsumowanie

W trakcie analiz zagrożeń dla obiektu pracownicy ochrony często są źródłem informacji o zagrożeniach. Warto pamiętać, aby podawać informacje rzetelne, co do których osoba jest pewna. Opowieści miejskie, czy historie z UFO (autentyczna historia z jednego z obiektów) mają swoje miejsce przy imprezach integracyjnych i tam są chętnie słuchane. 

W przypadku wprowadzenia w błąd analityków bezpieczeństwa mogą skierować zabezpieczenia na całkowicie złe miejsca i obszary. A tu już może się okazać, że nieświadomie doprowadzono inwestora czy obiekt chroniony do niekorzystnego rozporządzenia majątkiem.

Reklama

Systemy Sygnalizacji Pożaru

Z ogniem nie ma żartów. Wszyscy znamy  to powiedzenie. Czy jednak czasami zainteresowani  w tym temacie są całkowicie poważni?  Dzisiaj zajmiemy się tematem szkoleń dla pracowników ochrony i kwestiami odpowiedzialności w tym obszarze.

Zagadnienie bezpieczeństwa pożarowego regulują konkretne ustawy i rozporządzenia. Znajomość tych zapisów jest niezbędna, by dobrze zrozumieć kwestie odpowiedzialności za poszczególne zagadnienia.

Bardzo często zdarza się, że pracownicy ochrony kierowani do pracy w danym obiekcie nie przechodzą szkoleń z obsługi  systemu sygnalizacji pożaru. Stwarza                to ogromne zagrożenie w przypadku wystąpienia niepożądanych zdarzeń. Sercem każdego SSP jest centrala. To ona odbiera sygnały od czujek, analizuje dane i przekazuje sygnał do kolejnych podzespołów całego systemu. Centrala zwykle posiada wyświetlacz, który pozwala na jej obsługę przez personel. I to właśnie personel czyli bardzo często pracownik ochrony jest pierwszą linią obrony i musi być należycie wyszkolony.

Dobre praktyki w tym temacie zakładają, że  to firma montująca lub serwisująca dane urządzenie wykonuje szkolenie dla wszystkich pracowników funkcyjnych, bądź dla jednego pracownika działu np. technicznego, który następnie przekazuje wiedzę dalej w formie szkoleń. Osoba ta musi być oczywiście wyznaczona przez pracodawcę. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej właścicielom, zarządcom lub użytkownikom budynku w zależności od tego kto jest odpowiedzialny za przestrzeganie przepisów ochrony przeciwpożarowej stawiany jest m.in. wymóg zapoznania pracowników z przepisami przeciwpożarowymi oraz ustalenia sposobu postępowania na wypadek pożaru, klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia. Przeszkolenie pracowników z obsługi centralki PPOŻ wpisuje się w treść w/w przepisu.

Inaczej mówiąc, to osoba  organizująca ochronę przeciwpożarową ma obowiązek określić sposób przeprowadzenie szkolenia dla pracowników np. z obsługi urządzeń, bądź ewakuacji.

Należy pamiętać, że organizacja, a przede wszystkim prowadzenie szkoleń przeciwpożarowych jest czynnością z zakresu ochrony przeciwpożarowej dlatego aby wykonywać te czynności zgodnie z prawem należy posiadać odpowiednie kwalifikacje. Podstawą prawną do powyższego stwierdzenia jest zapis zawarty w art. 4 ust. 2, 2a, 2b ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej.

Z w/w przepisu wynika, że zadania związane z ochroną przeciwpożarową mogą realizować osoby posiadające następujące kwalifikacje:

  • Inspektora ochrony przeciwpożarowej,
  • Specjalisty ochrony przeciwpożarowej,
  • Tytuł technika pożarnictwa,
  • Tytuł inżyniera pożarnictwa.

Niezbędne jest współdziałanie w tej materii, zarówno koordynatora za strony agencji ochrony jak i przedstawiciela lub administratora budynku. W interesie obydwu stron powinno być właściwe i staranne podejście do zagadnienia. Z powodu małej stabilności składów pracowników ochrony działających w konkretnych lokalizacjach istotne jest, by szkolenia były przeprowadzane natychmiast po zatrudnianiu nowego pracownika. Da to pewność, że usługa będzie realizowana na wystarczającym do zapewniania bezpieczeństwa poziomie.

Reklama

Charakterystyka obiektu cz. I

Jednym z pierwszych działań w tworzeniu bezpieczeństwa fizycznego jest właściwe scharakteryzowanie obiektu. Metodyka Komendy Głównej Policji w sprawie uzgadniania planów ochrony obiektów, obszarów i urządzeń podlegających obowiązkowej ochronie wskazuje kilka punktów, które należy wziąć pod uwagę. Są to między innymi typ i charakter działalności (produkcji, usług), odległości od lokalizacji jednostek Policji Straży Pożarnej, szpitali. 

Do czego te dane są gromadzone?

W kolejnych odcinkach poradnika dla organizatora ochrony opiszemy pokrótce zasadność dobrego opisu wszystkich informacji. Dziś skupimy się na konstrukcji i wykonaniu samych budynków. 

Konstrukcja budynku – zabezpieczenia budowlane

Osoba odpowiadająca za organizację ochrony, zmierzającej do uzyskania i utrzymania określonego poziomu bezpieczeństwa w pierwszej kolejności powinna zidentyfikować to jak budynek jest wykonany. Czy jest konstrukcji żelbetowej, czy może jest to konstrukcja szkieletowa, z wypełnieniem między nimi. Konieczność ta wynika z faktu, który nie został wcale zaakcentowany w Ustawie o ochronie osób i mienia, w części dotyczącej form ochrony osób i mienia. Dla przypomnienia:

Art. 3. Formy ochrony osób i mienia 

Ochrona osób i mienia realizowana jest w formie:

bezpośredniej ochrony fizycznej:

  • stałej lub doraźnej,
  • polegającej na stałym dozorze sygnałów przesyłanych, gromadzonych i przetwarzanych w elektronicznych urządzeniach i systemach alarmowych,
  • polegającej na konwojowaniu wartości pieniężnych oraz innych przedmiotów wartościowych lub niebezpiecznych;

zabezpieczenia technicznego, polegającego na:

  • montażu elektronicznych urządzeń i systemów alarmowych, sygnalizujących zagrożenie chronionych osób i mienia, oraz eksploatacji, konserwacji i naprawach w miejscach ich zainstalowania,
  • montażu urządzeń i środków mechanicznego zabezpieczenia oraz ich eksploatacji, konserwacji, naprawach i awaryjnym otwieraniu w miejscach zainstalowania.

W żadnej z nich nie ma bardzo istotnej formy, jaką są zabezpieczenia budowlane. A tym właśnie jest dla organizatora ochrony konstrukcja budynku, stropy, podłogi. 

Przykład:

Włamanie do części magazynowej hali produkcyjnej. Użyto akumulatorowych urządzeń przecinających ścianę, wykonaną z płyty obornickiej tzw. sandwicz. Płyta ta jest wykonana z okładziny z blachy prostej bądź trapezowej (rzadziej) i wypełniona zestaloną pianką poliuretanową. Nie stawia praktycznie żadnego oporu nawet prostymi narzędziami ataku.

Jak widać na powyższym przykładzie pominięcie tak istotnych elementów jak konstrukcja budynku bywa poważnym problemem Poza oporem przeciw włamaniu, elementy konstrukcyjne są istotne również w stosowaniu zabezpieczeń mechanicznych w postaci szaf i sejfów. Praktycznie wszystkie powinny być, zgodnie z instrukcjami producenta montowane do podłoża lub ściany nośnej (rzadziej). Natomiast w przypadku, gdy w wielu pomieszczeniach mamy do czynienia z tzw. podłogą wyniesioną, zabudowaną na konstrukcji szkieletowej, pod którą są tzw. przestrzenie techniczne, zamontowanie sejfu nie będzie możliwe. Ważne też jest aby pamiętać o tym, że sejfy i szafy o dużo większej odporności są bardzo ciężkie. Oznacza to że czasem ich zastosowanie nie jest możliwe ze względu właśnie na konstrukcję budynku. 

Skąd wziąć dane?

Podstawowe informacje dotyczące wykonania budynku znajdziemy w dokumentacji budowlanej – powykonawczej. Jednak jest ona trudno dostępna, często schowana w archiwach. Dlatego poszukiwać musimy w innym miejscu. Najbardziej dostępnym dokumentem, który zawiera poszukiwane informacje  jest Instrukcja Bezpieczeństwa Pożarowego. Bardzo często zawiera wręcz przepisane rozdziały z dokumentacji budowlanej. Dodatkowo w ochronie przeciwpożarowej bardzo istotne jest budowanie stref pożarowych, dlatego informacje o konstrukcji ścian i stropów są zawarte jako elementy zabezpieczenia przeciwpożarowego. Wystarczy je zidentyfikować i oznaczyć na planach i wziąć pod uwagę przy tworzeniu rozwiązań. 

Podsumowanie

Zabezpieczenia budowlane często są pomijane w trakcie organizacji bezpieczeństwa fizycznego, a jest to podstawowy błąd. Należy zidentyfikować elementy takie jak stropy i ściany, aby:

  • Mieć właściwą podstawę do budowania stref bezpieczeństwa lub ich uzupełnienia elementami zabezpieczeń mechanicznych i/lub elektronicznych;
  • Mieć podstawę do właściwego zastosowania zabezpieczeń mechanicznych (mocowanie ościeżnic okien i drzwi, mocowanie sejfów i szaf do podłoża czy ścian nośnych). 

W kolejnych artykułach poruszymy kolejne elementy identyfikacji i opisu charakterystyki obiektu bądź firmy i ich wpływu na bezpieczeństwo fizyczne. 

Reklama

Pracownik ochrony – ale jaki?

Średni miesięczny koszt z faktur za ochronę w średniej wielkości firmie logistycznej, która posiłkuje się trzema agentami ochrony, to około 35-40 tys. Złotych. Jednym z podstawowych zadań  agentów tam pracujących, zgodnie z definicją, którą znajdziemy w ustawie o ochronie osób i mienia jest m.in. ochrona mienia czyli działanie zapobiegające przestępstwom i wykroczeniom przeciwko mieniu, a także przeciwdziałające powstawaniu szkody wynikającej z tych zdarzeń oraz niedopuszczające do wstępu osób nieuprawnionych na teren chroniony. Czy przedsiębiorąca kupujący taką usługę za niemałe zresztą pieniądze, wie za co tak naprawdę płaci?

Czytając oferty  handlowe wielu agencji ochrony można odnieść wrażenie, że jakość usług, które świadczą te podmioty jest na najwyższym poziomie. W zasadzie nic w tym dziwnego. Każdy przedsiębiorca będzie zachwalać swój produkt. Zaczynając od sprzedawcy warzyw na lokalnym bazarku, a kończąc na wspomnianych już agencjach ochrony osób i mienia, które „sprzedają” bezpieczeństwo. Model biznesowy inny, ale chodzi o to samo. Sprzedać z zyskiem produkt.

Dla przykładu, jedna z agencji na swojej stronie  internetowej zapewnia, że kupując  usługę ochrony potencjalny klient może liczyć na profesjonalne dobranie pracowników ochrony zgodnie ze specyfiką obiektu i typem zagrożeń, pomijam fakt, że praktycznie żadna agencja nie robi profesjonalnej analizy zagrożeń lub analizy stanu bezpieczeństwa, nazywanego często audytem zerowym, przed wejściem na obiekt. Więc jak może już na wstępie określić czy dysponuje wystarczającymi środkami do zapewniania wartościowej usługi? Ale to na marginesie.

Dobrze, czytajmy dalej.

Firma na swojej stronie zapewnia, i tu uwaga: że przeszkoli agentów, którzy zadbają o bezpieczeństwo obiektu, ludzi znajdujących w tej lokalizacji oraz zapewni bezpieczeństwo otoczenia firmy. To zagadnienie jest ważne w kontekście sprawy którą omówimy w dalszej części artykułu.

Wróćmy jeszcze na chwilę to cytowanej wcześniej oferty agencji ochrony. Tak więc  mamy  zapewnienia o najwyższej jakości świadczonych usług, o zaawansowanej technologii i  kilka słów na temat grup interwencyjnych. Wszystko szybko, sprawnie i na najwyższym poziomie.

I dobrze, bo tak powinno być.

To model do którego wszystkie agencje ochrony osób i mienia powinny dążyć. W rzeczywistości nie wszystko jest tak jak w zaprezentowanym wyżej opisie.

A co z potencjalnym klientem?. Co z przedsiębiorcą, który pomijając aspekty i wymogi firm ubezpieczeniowych, chciałaby najzwyczajniej w świecie zapewnić bezpieczeństwo osób i mienia na terenie swojej firmy?

Oczekiwania a cena.

Każdy przedsiębiorca chcąc zatrudnić agencję ochrony zazwyczaj kieruje się znanymi   sobie kryteriami, zależnymi m.in. od specyfiki produkcji, wielkości zakładu, ilości zatrudnianych osób, lokalizacji czy ceny. Najczęściej  obawy polskich przedsiębiorców w kontekście bezpieczeństwa budzą:

  • kradzież mienia,
  • wandalizm,
  • zagrożenie cyberatakiem,
  • szpiegostwo gospodarcze,
  • kradzież technologii,
  • sabotaż przemysłowy,
  • atak terrorystyczny,
  • utarta reputacji,
  • wykradnięcia własności intelektualnej i danych klientów,
  • włamania pospolite
  • Utrata informacji, w tym w ostatnim czasie coraz bardziej istotne RODO i ochrona danych osobowych.

Zmiennych jest oczywiście, więcej lecz nie jest to istotą niniejszego artykuł.

Faktem jest, że każdy właściciel firmy który „planuje” zapewnić bezpieczeństwo obiektu musi skonstruować odpowiedni system jego ochrony, co wymaga przeprowadzenia czynności mających na celu pełne rozpoznanie obiektu i precyzyjne określenie charakteru potencjalnych zagrożeń. I zazwyczaj nie robi tego sam, tylko korzysta z usług agencji ochrony.

Aby zaplanować działania ochronne i stworzyć choć namiastkę systemu ochrony obiektu na początek należy przeprowadzić działania ukierunkowane na precyzyjne poznanie przedmiotu ochrony, okoliczności w jakich jest ona realizowana, potencjalnych zagrożeń oraz istniejących możliwości ich ograniczenia. O skutecznej ochronie obiektu możemy mówić jedynie wtedy gdy przedmiot ochrony jest dostatecznie znany i określony tym bardziej, że koszty ochrony biorąc pod uwagą tylko kwestie wynagrodzeń dla pracowników ochrony i marże agencji mogą przystopować plany nawet najambitniejszego i świadomego właściciela firmy lub wyznaczonego  menadżera ds. bezpieczeństwa odpowiedzialnego za wdrożenie rozwiązań zapewniających szeroko rozumiane bezpieczeństwo.

Przykładowo średni miesięczny koszt z faktur za ochronę w średniej wielkości firmie logistycznej, która posiłkuje się agentami ochrony to około 35-40 tys. złotych (3 agentów, 24/7, siedem dni w tygodniu). Jeżeli dodamy do tego miesięczny koszt abonamentu monitorowania systemu alarmowego około 5-6 tys. złotych, robi się z tego pokaźna kwota. Oczywiście te wartości ulegają zmianie w zależności od przyjętego modelu ochrony.

I tu dochodzimy do sedna.

W jaki sposób, bez odpowiedniej wiedzy na temat właściwego modelu funkcjonowania służby ochrony, właściciel firmy, który zdecydował się na wykupienie takiej usługi może weryfikować prace i jakość pracowników ochrony? Zapomnijmy na chwilę o prawnych aspektach funkcjonowania i pracy służby ochrony. Nie będziemy się w tym momencie również zajmować procedurami i dokumentami na których pracują agenci ochrony. Ten temat rozwiniemy w kolejnych artykułach na łamach Ochrona.pro. Dzisiaj zajmiemy się najbardziej podstawowymi zagadnieniami, które mają zasadniczy wpływ na bezpieczeństwo osób i mienia ochranianego obiektu. Zajmiemy się analizą kompetencji pracowników ochrony i jego przygotowaniu do pracy.

Co potrafi pracownik ochrony?

Ma dwie nogi i dwie ręce, to się nadaje. Reszty się nauczy w trakcie. Jak ma jeszcze orzeczenie, to skarb. Smutne ale niestety często prawdziwe. Na szczęście nie zawsze. Nie będziemy opisywać tej patologii z punktu widzenia agencji ochrony, na ten temat zostało już napisane bardzo dużo i powtarzanie tego samego mija się z celem.

Spójrzmy na problem okiem klienta.  Nie trzeba być przedsiębiorcą, prowadzącym milionowe interesy, żeby zdawać sobie sprawę, że kupno usługi lub produktu to transakcja, która zobowiązuje obydwie strony do przystrzygania podstawowych zasad. W najprostszym modelu, agencja ochrony i klient określają zasady i sposób świadczenia usługi. Agencja świadczy usługę, a po stronie zleceniodawcy jest terminowe opłacenie faktury. Tyle w największym skrócie na razie wystarczy.

Większość klientów agencji ochrony którzy wykupili usługę  postrzega pojęcie ochrony jako działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa życia, zdrowia i nietykalności osobistej, natomiast ochrony mienia jako działania zapobiegające przestępstwom i wykroczeniom przeciwko mieniu, a także przeciwdziałające powstawaniu szkody wynikającej z tych zdarzeń oraz niedopuszczające do wstępu osób nieuprawnionych do wstępu na teren chroniony, tak bez wchodzenia w prawne bardziej skomplikowane aspekty funkcjonowania służby ochrony. Klient chce żeby pracownik wykonywał swoje czynności, które zostały opisane w procedurach i instrukcji obsługi, najczęściej zadania pracowników ochrony są także zawarte w instrukcji bezpieczeństwa pożarowego. Koniec kropka.

A jak jest zazwyczaj?

Zazwyczaj jest zupełnie inaczej. Regułą są niestety sytuacje, w których pracownik ochrony, to całkowicie  przypadkowa osoba, kierowana do pracy w danej lokalizacji z klucza dostępności. Uda się znaleźć człowieka, to „idzie na obiekt”. Brak nadzoru ze strony zleceniodawcy, a często brak narzędzi i wiedzy  doprowadza to kuriozalnych sytuacji. W wielu Instrukcjach ochrony, które powstają w zaciszach agencyjnych biur możemy znaleźć zapisy mówiące o obowiązkach pracownika ochrony np.:

Zapewnienie bezpieczeństwa osób i mienia poprzez zapewnienie ochrony przed׃

  • Zamachami przestępczymi tj.׃ kradzieżą, rabunkiem, zniszczeniem i uszkodzeniem;
  • Szkodami, które mogą powstać na skutek awarii technicznych lub zakłóceń porządku publicznego w obiekcie;
  • Prowadzenie obserwacji przy użyciu systemu CCTV/VSS terenu chronionego obiektu – wewnętrzna oraz zewnętrzna;

Z zapisu wynika jasno że pracownik ochrony ma prowadzić ciągłą obserwację obiektu przy wykorzystaniu systemu CCTV, a w rzeczywistości nie potrafi obsłużyć tego sytemu. Praca operatora telewizji dozorowej to odpowiedzialne i trudne zadanie, a sprawne wykorzystanie dużej ilości kamer działających często na kilku monitorach wymaga sprawności manualnych i intelektualnych. Selekcja pracowników na tego typu stanowiska powinna być przemyślana i przeprowadzana w oparciu o specyfikę danego systemu. Wysyłanie osób przypadkowych do obsługi skomplikowanych systemów telewizji dozorowej mija się z celem. Nie gwarantuje zapewnienia bezpieczeństwa, a także powoduje marnotrawstwo potencjału całej architektury bezpieczeństwa. Jednym słowem środki przeznaczone przez klienta na budowę całego systemu telewizji dozorowej nie przekładają się na bezpieczeństwo osób i mienia.  Bardzo często praca operatora systemu wizyjnego jest niedoceniana i bagatelizowana. Skuteczny system monitoringu to taki, w którym istnieje równowaga między jakością pracy operatora a technologią jaką ma do dyspozycji. Czynnik ludzki odgrywa ogromną rolę, podobnie jak technologia wykorzystywana do prowadzenia obserwacji. Tylko połączenie i harmonia w działaniu tych dwóch elementów daje szanse na prawidłowe działanie całości systemu.

Często niestety agencje ochrony  nie widzą tego w taki sposób i do pracy na rozbudowanym systemie monitoringu wizyjnego wysyłają całkowicie przypadkowe osoby na dodatek w podeszłym wieku, marnując tym samy dosłownie i w przenośni pieniądze klienta, poprzez niewykorzystywanie potencjału omawianego systemu.

Sprawność w działaniu jest tu bowiem kluczowa.  Takie elementy jak doskonały wzrok, szybkość w dostrzeganiu szczegółów, zdolność koncentracji, koordynacja oko-ręka, to tylko przykłady. Wielokrotnie byliśmy świadkami sytuacji w których agent ochrony wyznaczony do obsługi systemu CCTV nie potrafił biegle posługiwać się „myszką” komputerową.

Podobnie wygląda umiejętność obsługi komputera. Niewielu pracowników ochrony w podeszłym wieku je posiada, a  stanowią oni spory procent ogółu zatrudnionych w branży.  Umiejętności takie jak, napisanie maila czy wysłanie go do odpowiedniej osoby są kluczowe z punktu widzenia przepływu informacji, a co za tym idzie z punktu widzenia klienta.

Kto za to płaci?

Przełóżmy podane przykłady na inne branże.

Czy kierownik magazynu zatrudniając operatora wózka widłowego dostaje operatora wózka widłowego czy tylko osobę która potrafi, często z problemami  wdrapać się na ten wózek i dalej już tylko pobawić się dźwigniami, nie wiedząc nawet do czego one służą?

Czy taka osoba znajdzie zatrudnienie?  Osoba zatrudniona do wykonywania konkretnych czynności powinna posiadać choć podstawowe umiejętności wystarczające do podjęcia pełnowartościowej pracy. Oczywiście dalej może być szkolona, nawet powinna, by podnosić swoje umiejętności i kwalifikacje.

Jakie konsekwencje dla właściciela sklepu będzie miało zatrudnienie kasjerki, która nie ma pojęcia o obsłudze kasy fiskalnej. W najlepszym wypadku starty finansowe, kolejka w sklepie i zdenerwowanie klientów. W skrajnym zamkniecie interesu. Żaden właściciel przy zdrowych zmysłach nie dopuści do takich kuriozalnych sytuacji,                    to oczywiste. W branży ochrony często tylnymi drzwiami bez wiedzy zleceniodawcy wprowadza się do pracy takich ludzi.

Czy oznacz to, że zleceniodawca powinien zapłacić mniejszą fakturę jeśli agencja ochrony nie jest w stanie wysłać do pracy pracownika o wystarczających umiejętnościach potrzebnych do pełnienia  obowiązków? Pytanie pozostawiamy otwarte.

Nowy standard kompetencji

Dobrym pomysłem na rozwiązanie podobnych problemów jest wprowadzenie zestawu kompetencji minimalnych niezbędnych do podjęcia pracy przez pracownika ochrony w danym obiekcie.

Przyjęcie takiego rozwiązanie może zostać omówienie i wprowadzone w postaci odpowiednich zapisów na etapie konstruowania umowy, rozwieje to mogące się pojawiać niejasności w na dalszym etapie współpracy.

Kompetencje minimalne mogę być przedstawiane w postaci listy kontrolnej. Zazwyczaj taka lista będzie zawierać najbardziej podstawowe umiejętności obsługi monitoringu, obsługi komputera, obsługi telefonu komórkowego i aplikacji mobilnych, opcji jest wiele. Konstrukcja listy kontrolnej zleżeć będzie od specyfiki obiektu i wykorzystywanego sprzętu. Wydaje się banalne, a czasami to Himalaje nie do zdobycia.

Przykładowa część listy kontrolnej :

  • Monitoring
  • Zrobienie zdjęcia i zapisanie na pulpicie
  • Otwarcie zapisanego zdjęcia
  • Przybliżenie obrazu
  • Zapisanie wybranego fragmentu filmu na pulpicie
  • Otwarcie zapisanego filmu
  • Praca w archiwum (znalezienie konkretnego dnia oraz godziny)
  • Umiejętność manualnego przesuwania kursora po pasku archiwum (wyszukiwanie godziny)
  • Znajomość rozłożenia kamer
  • Obsługa komputera
  • Włączenie oraz wyłączenie komputera
  • Otwarcie aplikacji monitoringu
  • Otwarcie poczty elektronicznej
  • Odczytanie otrzymanego maila
  • Napisanie maila oraz wysłanie go do odpowiedniego adresata
  • Otwarcie załącznika do maila. (zdjęcia lub film)
  • Zapisanie załącznika na pulpicie

Założenie  listy kontrolnej jest proste. Do pracy dopuszczana jest osoba, która opanował te proste elementy.

Niezbędnym elementem poprzedzającym listę kontrolną kompetencji minimalnych będzie oczywiście pełny opis stanowiska i opis kompetencji (wszystkich) wymaganych na danym stanowisku pracy. Dopiero na bazie takiej wiedzy możemy ustalić listę kontrolną kompetencji minimalnych. Szczegółowy opis wymagań wglądem dowódcy zmiany, operatora systemu wizyjnego czy regularnego pracownika ochrony będzie się od siebie różnić i ale często  przenikać i uzupełniać.

Dlaczego zatem tak istotna jest wiedza na temat wymagań które stawiać będziemy przed pracownikami ochrony? Mając katalog minimalnych wymagań w każdym z obszarów przy równoczesnej wiedzy na temat posiadanych kompetencji przez konkretnego pracownika ochrony możemy w obrębie jednego obiektu, względnie kilku lokalizacji, w zależności od struktury organizacji,  przydzielić danego pracownika do wykonywania obowiązków bez obaw, że pracownik nie będzie w stanie wykonywać należycie swojej pracy.

System ten może być wykorzystywany w pojedynczych firmach ale też w złożonych organizacjach takich jak agencje ochrony.

Ten w zasadzie prosty system wymaga sporo pracy i konsekwencji w fazie wstępnej ale w dłuższej perspektywie staje się gwarantem wykonania usługi na najwyższym poziomie już od pierwszego dnia pracy pracownika, za który płacona jest pełna stawka.

Posiadając katalog wymagań względem pracownika ochrony na danym stanowisku przy jednoczesnej wiedzy co dany pracownik potrafi (spełnia wymagania minimalne odnośnie danego stanowiska) dalsze parowanie tych dwóch elementów jest już banalnie proste.

Oczywiście nic w życiu nie jest takie proste się wydaje. Omawiany system ma prawo zafunkcjonować należycie w firmie czy organizacji o dużej świadomości złożoności najprostszych nawet procesów. Niezbędna jest na przykład świadomość o istotności z pozoru błahych spraw jak kompetencje pracownika skierowanego do pracy na „monitoringu”. Zazwyczaj postrzeganie takiego pracownika zamyka się w opinii, że nie wiele trzeba żeby „poklikać” myszką i pozmieniać kamery. Nic bardziej mylonego. Sprawny pracownik ochrony, przeszkolony do pracy, jest na przykład w stanie szybko zlokalizować  w źródło pożaru i sprawnie zareagować, chroniąc tym samym klienta przed często milionowymi startami. Świadomość tych zależności, to już połowa sukcesu.

I na koniec

W następnym artykule omówimy kolejne części składowe omawianego sytemu. Zajmiemy się również programem szkoleń wewnętrznych dla zatrudnianego pracownika, a także weryfikacja jago umiejętności.

Całość stworzy program który roboczo nazwaliśmy Nowy standard Pracownika Ochrony Fizycznej.

Reklama

Ochrona.pro 2.0

Ochrona.pro wraca do sieci

Przez dłuższy czas nie było nas w sieci. Związane to było z wieloma zmianami u wydawcy i redaktorów. Pojawiły się nowe pomysły i koncepcje. Sami tak naprawdę nie wiedzieliśmy też, w którym kierunku pójść. Dziś już wiemy. W tym miesiącu zakończyliśmy (jako część zespołu) kolejny kontrakt doradczy. I to było chyba coś bardzo nam potrzebnego. Znów okazało się, że klient potrzebuje wiedzy. A po stronie dostawców rozwiązań nie bardzo ona jest. Jest za to masa wiedzy o własnych produktach. 

Czym to skutkuje?

Klient kupuje nie to, co tak naprawdę jest mu potrzebne. A to, co akurat chce sprzedać handlowiec. A więc:

  • Analitykę (bez doradztwa np. w zakresie biometrii, a rozpoznawanie twarzy i identyfikacja uruchomione);
  • Pracownika ochrony koniecznie na całą dobę, bo przecież zareaguje. A dostarcza emeryta, z grupą, który tej reakcji jakoś nie bardzo może podjąć.

Każdy z nas mógłby wymienić pewnie wiele więcej podobnych przypadków. Ale czy naprawdę po drugiej stronie są odpowiednio przygotowani pracownicy? 

Deregulacja

Wiele osób wskazuje na problem z kolejnym obniżeniem poziomu w branży deregulację. Czyli zmianę poprzedniego, trzystopniowego poziomu na dwustopniowy:

  • Pracownik ochrony (zabezpieczenia) kwalifikowany;
  • Pracownik ochrony niekwalifikowany. 

Niestety problemem jest to, że w wielu przypadkach pracownicy ochrony rozwijają się tylko w kierunku stosowania środków przymusu bezpośredniego czy broni palnej czy rozwijania innych, indywidualnych umiejętności przydatnych na służbie. 

A kto będzie uzgadniał z klientem ochronę? Kto wykona analizę zagrożeń, zaprojektuje rozwiązania?

Ochrona.pro 2.0

Ochrona.pro w nowym wydaniu będzie podzielona na dwie podstawowe części:

  • Strefa Klienta – w której omawiamy podstawy ochrony osób i mienia, zasady doboru środków tak aby Klient mógł świadomie wybrać usługę. I rzeczywiście otrzymać to co powinien, a nie co chce sprzedać handlowiec. 
  • Strefa Eksperta – w której omawiamy kwestie planowania i projektowania systemów ochrony, zasady doboru form i metod, ale i też nowe rozwiązania. 

Uzupełnieniem dla tych dwóch działów będzie:

  • Aktualności – czyli pozostałe informacje i artykułu;
  • Praca w ochronie – czyli porady dla osób pracujących w ochronie, związanych z rozwojem zawodowym, podnoszeniem kwalifikacji, poszukiwaniem pracy. 

Mamy nadzieję, że nowa odsłona naszej strony będzie dla Was wartościowym źródłem informacji i wiedzy.

Reklama

Strefa KLIENTA

Strefa klienta to część naszego portalu w którym publikujemy artykuły związane z wyborem usług, firm które je świadczą. Pisać będziemy zarówno w formie poradników jak i felietonów. Postaramy się wykazać najczęstsze błędy, wynikające najczęściej z zaszłości i tego, że “zawsze tak było”.

Mamy nadzieję, że dzięki temu wybór usług nie będzie podyktowany ceną, najlepiej jak najniższą, a najniższą ceną za określoną jakość i zakres usług.

Zapraszamy.

Reklama
- Advertisment -
Ta strona korzysta z plików cookies w celu zwiększenia wygody przeglądania.