Uwaga – tylko dla czytelników … nie, wcale nie o mocnych nerwach (choć chyba też).

Tylko dla takich bardziej myślących. Ogólnie myślących. Nie takich, co na portalach społecznościowych jak mantrę powtarzają, jak to doświadczenie trzeba mieć… a potem zerkam w profile tego super doświadczonego pracownika ochrony i okazuje się… że jego doświadczenie to 15 lat deptania tych samych ścieżek, na tym samym obiekcie, robota ta sama.

Świetnie.. ale to nie jest doświadczenie, którym cokolwiek można uzasadnić. No chyba, że przejdziemy ścieżkę pod prąd, na rękach, na jednej nodze… Tak, to wtedy owo doświadczenie jest BAAAARDZO duże i BAAARDZO ważne. Wszak ten sam patrol, wykonany na 50 sposobów to jakby 50 różnych patroli…

Ot tak, nieco sarkazmu na początek roku, bo czytam komentarze i naprawdę nie bardzo rozumiem. Ale może ktoś odpowie na maila?

MAILA – bo wybaczcie, ale wirtualne byty na portalach społecznościowych, to jeszcze nie jest branża. To jest jej UŁAMEK, dlatego nie są dla mnie reprezentatywne, bo brakuje drugiej części. Tej, która nie ma Internetu, komputera i się nie wypowiada. Na szczęście z tymi nie-Internetowymi mogę się widzieć praktycznie co dzień, więc jest przeciwwaga.

Ale przejdźmy do pytań bo dzisiejsza publikacja będzie składać się głównie z pytań.

Pytanie 1

Czy wiesz, kwalifikowany pracowniku ochrony, który domagasz się podwyżki, bo niekwalifikowani będą więcej zarabiali… czy wiesz, że niekwalifikowani formalnie powinni zarabiać w 2016 roku tylko 150 pln brutto mniej niż dziś? Czyli że ich podwyżka wyniosła 150 PLN BRUTTO?

Najniższe wynagrodzenie w 2016 roku wyniosło 1850 pln brutto – a w 2017 wynosi 2000 brutto. Więc zgodnie z przepisami różnica wynagrodzenia dla niekwalifikowanego zmienia się o 150 pln BRUTTO.

To będzie jakieś 120 pln netto na miesiąc. Tyle formalnie i zgodnie z prawem wyniosła zmiana wynagrodzenia dla pracowników wynagradzanych w oparciu o najniższą krajową.

Pytanie 2

Czy to wina niekwalifikowanych, że w roku 2016 zarabiałeś kwalifikowany pracowniku ochrony z bronią tylko 150 pln brutto więcej niż powinien zarobić niekwalifikowany (zakładając że miałeś 2000, do których teraz zrównano najniżej zarabiających i o to głownie jest dym)?

Czy wtedy to przeszkadzało? Bo chyba nie… ja nie pamiętam takiego oburzenia – było wszystko OK.

Pytanie 3

Co się zmieniło dziś – EKONOMICZNIE, że nagle kwalifikowany pracowniku z bronią, Twoja praca ma być inaczej wyceniana niż jeszcze 4 dni temu?

Przecież zmiana stawki nie dotyczy Ciebie, tylko zupełnie innej grupy osób.

TOBIE NIKT NIE OBNIŻYŁ

Pytanie 4

Niesprawiedliwość?…. Hm… czy to znaczy, że jeszcze 4 dni temu była SPRAWIEDLIWOŚĆ? Nie przeszkadzało Ci kwalifikowany pracowniku z bronią, że pracownicy ochrony zarabiają poniżej najniższej krajowej?

Że są oszukiwani przez firmy, że nie mają perspektyw na emerytury, bo są ciągle na dwóch zleceniach – a te do emerytury to na 100 pln?

Naprawdę nie przeszkadzało?

Podsumuję

Myślę tak sobie obserwując rynek. Awantura – nieco podsycana przez pracodawców jest faktem. Awantura tak naprawdę o nic, bo nikt nie ma obniżonego wynagrodzenia. Poza agencjami ochrony, które… też nie mają obniżonego wynagrodzenia, a nieco zrównany zysk.

Awantura podsycana jest graniem na emocjach. Na tym, co czytam – bo cieć będzie zarabiał tyle co JA. JA PAN OCHRONIARZ…

Ale jak niekwalifikowani, często wykorzystywani przez pracodawców (bo jak to mówią – coś do gara trzeba włożyć) zarabiali często poniżej najniższej krajowej, a czasem nawet poniżej minimum socjalnego – to już elicie branży nie przeszkadzało?

Apel do wszystkich.

Branżę budujemy wszyscy. WSZYSCY. Jak będziemy podzieleni między security managerów, managerów, inspektorów, kwalifikowanych czy niekwalifikowanych – to nigdy nie odbijemy się od dna, które jest pogłębiane od lat, przez kolejne warstwy mułu.

I mój apel.

Swoją stawkę ma PIO. Swoją ma KZP Ochrona (czyli organizacje pracodawców).

A gdzie ma swoją stawkę jakakolwiek organizacja pracownicza? Może czas ją opracować? I założyć, że w ciągu 3 lat takie „widełki” dla konkretnych stanowisk będą obowiązywać?

UWAGA – WAŻNE DLA TYCH, CO MAJĄ WIELKIE EGO. 

Organizacje pracodawców opierają swoje wyliczenia o najniższe krajowe. Więc od razu – kwalifikowany pracowniku ochrony, pracodawcy zakładają, że twoje kwalifikacje są na najniższym krajowym poziomie (formalnie ich nie ma), albo są może 10% wyżej. To pasuje? Że robota pracownika ochrony znaczy tyle samo co kopanie rowów?

Warto sprzątać. Ale na początek chyba EGO trzeba schować. Proponuję w buty – będzie cieplej, bo idzie skandynawski mróz. Ma być -15 stopni, a nawet na wschodzie -30. I zrozumieć, że inny pracownik ochrony, który wykonuje robotę, do której nie potrzeba wpisu wcale nie jest cieciem. Jest pracownikiem ochrony. Bez wpisu – bo go nie potrzebuje.

Tak pod rozwagę…

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTydzień 51
Następny artykułTydzień 52
Grzegorz Krzemiński
Z ochroną fizyczną osób i mienia związany od 1995 roku. Pracował na większości stanowisk w ochronie osób i mienia. Zajmował stanowiska wykonawcze i kierownicze w agencjach ochrony, do poziomu kierownika działu ochrony. Licencjonowany (obecnie kwalifikowany) pracownik ochrony fizycznej i zabezpieczenia technicznego. Wykonywał ochronę na podstawie przepisów o ochronie osób i mienia oraz na podstawie przepisów o ochronie informacji niejawnych (pion ochrony).