Dyplomata z Afganistanu zamordowany.

Dyplomata z Afganistanu Mohammad Zaki Abdu został zastrzelony w konsulacie swojego kraju w Karaczi, na południu Pakistanu. Za zabójstwem stoi ochroniarz konsulatu. Do incydentu doszło wewnątrz konsulatu. Według rzecznika Khana wydaje się, że powodem zabójstwa były kwestie osobiste.

 

Skok stulecia – proces

Rabusie nie wiedza co stało się z pieniędzmi

10 lipca 2015 roku pracownik ochrony odjechał sprzed banku w Swarzędzu (Wielkopolska) furgonetką wypełniona pieniędzmi. 8 milionów złotych i konwojent rozpłynęli się. Łupu do tej pory nie udało się odzyskać, a uczestnicy „skoku stulecia” twierdzą, że nie wiedzą, co stało się z gotówką.

Przed łódzkim Sądem Okręgowym trwa proces w tej sprawie. Na ławie oskarżonych zasiadają: Krzysztof W. (konwojent), Adam K. (miał zwerbować pracownika ochrony i być jednym z mózgów skoku), Marek K. (wspólny znajomy Krzysztofa W. i Adama K.), Dariusz D. (miał pomagać przy przepakowywaniu skradzionych pieniędzy), Agnieszka K. i Wojciech M. (mieli ukryć zrabowane pieniądze i wpłacić na konto 250 tys. zł). Wśród oskarżonych brakuje szefa „przedsięwzięcia” – Grzegorza Łuczaka, który był wiceprezesem łódzkiej firmy ochroniarskiej.

Według oskarżonych, skok miał być pomysłem Łuczaka.

Wymyślony  plan trzeba było wprowadzić w życie. Krzysztof W. został zatrudniony w łódzkiej firmie ochroniarskiej Mężczyzna występował pod fałszywym nazwiskiem Mirosław Duda i dbał o to, żeby pozostać nierozpoznawalnym. Proces zmiany wyglądu trwał dwa miesiące i w tym czasie Krzysztof W. stał się barczystym mężczyzną o krótkich włosach z brodą i nosił okulary. Po pewnym czasie został przeniesiony do pracy w Wielkopolsce. Podczas pracy uważał na to, żeby nie zostawić .

W czasie procesu odczytano jego zeznania, z których wynika, że do rabunku popchnęła go trudna sytuacja materialna rodziny. Fałszywy konwojent twierdzi, że po skoku nie dostał żadnych pieniędzy.

Fałszywy konwojent spisał się niemal doskonale, ale policjanci i tak trafili na jego trop. Teraz pracownikowi ochrony i jego wspólnikom grozi po 10 lat więzienia.

Przyłapany na kradzieży sprzętu elektronicznego okazał się sędzią

Prokuratura Rejonowa Krzyki-Zachód we Wrocławiu wszczęła śledztwo ws. kradzieży w markecie, której sprawcą miał być sędzia wrocławskiego sądu. Miał on według pracownika ochrony sklepu ukraść nośniki pamięci elektronicznej. Prawnik wszystkiemu zaprzecza i twierdzi, że sam prosił o wezwanie policji, by wyjaśnić całą sprawę

Jak informowała rzeczniczka Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu Małgorzata Lamparska, w trybie pilnym zostało zwołane posiedzenie Kolegium Sądu Apelacyjnego. Sędzia, wskazany przez ochronę marketu jako sprawca kradzieży, podczas kolegium zrelacjonował przebieg wydarzeń. Zaprzeczył, aby dokonał kradzieży sklepowej oraz podkreślił, że sam zwrócił się o wezwanie policji w celu jak najszybszego wyjaśnienia sprawy.

Jednak jak się okazuje, po ujęciu przez ochronę i po wezwaniu policji i przeszukaniu (wyraził na to zgodę prezes sądu) przy sędzim znaleziono pendrivy warte 2000 zł!

 

Poznań – miasto zatrudni ochroniarzy do pilnowania zmodernizowanego ronda Kaponiera

 

Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg na ochronę ronda Kaponiera. Porządku ma w tym miejscu pilnować czterech ochroniarzy.

Rondo Kaponiera otwarto po długim remoncie jesienią 2016 r. Dziś to nowoczesny węzeł z ruchomymi schodami i windami. Po remoncie zyskał też dodatkowy poziom -1, na którym znajduje się zupełnie nowy przystanek PST.

Zarząd Dróg Miejskich zdecydował się zatrudnić tutaj ochroniarzy.

– Nie ukrywajmy, że są tu elementy, które mogą kusić wandali, dlatego ochroniarze będą pilnować porządku na wszystkich poziomach, ale też służyć pomocą osobom niepełnosprawnym, szczególnie w sytuacji, gdyby okazało się, że np. nie działają windy lub ruchome schodypowiedziała Agata Kaniewska, rzecznik prasowy ZDM. Rondo Kaponiera jest jedynym węzłem komunikacji miejskiej, który będzie chroniony przez specjalnie zatrudnionych w tym celu ochroniarzy.