Pobicie ochroniarza na gnieźnieńskim dworcu PKP

13 stycznia około godziny 19:30 dwaj mężczyźni, których stan wskazywał na spożycie alkoholu, próbowali wejść do dworcowej poczekalni. Gdy pracownik jednej z gnieźnieńskich firm ochroniarskich nie chciał ich wpuścić, zaatakowali go. Napastnicy wepchnęli 52-letniego ochroniarza do środka, przewrócili i pobili. Jedna z osób przebywających w poczekalni wezwała policję. – Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze zatrzymali sprawców. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy Nakła nad Notecią w wieku 25 i 41-lat. Trafili oni do policyjnego aresztu. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności.
 

Nowa Huta – kradzież 25 ton stali wartej 100 tys. zł.

 Udział w kradzieży wzięło czterech pracowników firmy ochraniającej zakład, dwóch pracowników zakładu oraz dwóch pracowników firmy transportowej, której samochód ciężarowy przewoził skradzioną blachę. Pracownicy ochrony, wpuścili na teren firmy samochód, którego kierujący nie posiadał stosownych dokumentów na wjazd. Po załadunku pozwolili kierowcy wyjechać bez kontroli i odebrania niezbędnych dokumentów. Ciężarówka nie była też zważona zarówno przed wjazdem jak i podczas wyjazdu z terenu firmy. W załadunku skradzionej blachy uczestniczył suwnicowy, pracownik zakładu.

Skradzionego mienia nie zdołano odzyskać i ciągle trwają jego poszukiwania. Zatrzymanym postawiono zarzuty kradzieży. Do zarzucanych czynów przyznało się jedynie trzech pracowników ochrony. Jeden zorganizował rabunek i namówił do udziału w nim pozostałych – za co otrzymali po około 2000 zł. Wobec wszystkich podejrzanych zastosowano dozory policyjne i poręczenia majątkowe. Zabezpieczono również majątek w postaci pojazdów oraz gotówki.

 

Tarnowskie Góry – dier groził ochroniarzowi

27-latek był agresywny w jednym ze sklepów w Tarnowskich Górach. Interweniował pracownik ochrony. Krewki mężczyzna groził ochroniarzowi pobiciem.

Policja szybko namierzyła sprawcę i odwiedziła go w jego mieszkaniu. Jak się okazało, to nie koniec kłopotów mężczyzny. 27-latek w mieszkaniu miał marihuanę na 45 działek dilerskich. Zatrzymany noc spędził w policyjnym areszcie. W poniedziałek prokurator rejonowy zastosował wobec mężczyzny dozór policji. Tarnogórzanin może trafić do więzienia nawet na trzy lata.

 

Rybnik – zapomniał zapłacić 820 zł za towar

Policjanci z Rybnika zostali powiadomieni o ujęciu przez ochronę sprawcy kradzieży, w jednym ze sklepów. W rozmowie z pracownikiem ochrony, policjanci ustalili, że nieuczciwy klient przy kasie zapłacił tylko za jeden produkt. Kiedy przekroczył linię kas, został ujęty przez jednego z pracowników. Okazało się, że miał przy sobie akcesoria do elektronarzędzi o wartości ponad 820

Podczas przesłuchania, 26-letni mieszkaniec Rybnika przyznał się do kradzieży i dobrowolnie poddał się karze.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułGdzie się szkolić?
Następny artykułTydzień 4/2017